Pani Ania Gawryś zajmowała się i zajmuje naszymi podopiecznymi z Hotelu. Rehabilitacje Pani Ani pomogły wrócić do zdrowia Nuce i Melisce. W tej chwili trwa żmudna, ale przynosząca efekty, walka o przywrócenie sprawności małemu Karbonowi. Oprócz rzetelnej wiedzy, Pani Ania ma wspaniałe podejście do czworonożnych pacjentów. Polecamy z całego serca.

Monika i Robert Dołęgowscy – Hotel Rudy Pies z Pruszkowa

Nasz piesek przeszedł operacje tylnej łapki, niestety po operacji kompletnie jej nie używał. Mimo wykonywania wielu ćwiczeń masaży których uczyliśmy się z internetu nie było żadnego postępu. Dostaliśmy wskazówkę ze może warto umówić się do Pani Ani w przychodni była określona mianem cudotworczyni. Niechętni, bo nie wierzyliśmy w to umówiliśmy się na wizytę do Pani Ani. Kompletnie nie zależało jej na tym żebyśmy to właśnie do niej przychodzili i żeby wyciągnąć od nas kasę. Pokazała nam krok po kroku co robić i żebyśmy wykonywali to w domu, nie przyniosło to żadnego efektu. Wróciliśmy do Pani Ani i po ok 2 tygodniach CUD! Tylko to słowo opisuje to co dokonała Pani Ania z naszym psem. Tago zaczął chodzić zdał sobie sprawę ze ta łapka istnieje i można jej używać. To jak bardzo Pani Ania była zaangażowana to szok, mieliśmy niekiedy wrażenie ze bardziej jest zależy na powrocie Tago do zdrowia niż nam. Jeśli możemy ocenić jej prace, profesjonalizm, zaangażowanie oraz kompleksowość w rehabilitacji to dajemy 10 na 10!
Fantastyczne pomysły na ćwiczenia, pies traktował to jak zabawę, a cel był zupełnie inny. Mimo iż niektóre zabiegi nie były przyjemna to i tak Tago darzył Panią Anie zaufaniem i zwyczajnie ja lubił, nie bal się jej a tym bardziej nie uciekał, wręcz przeciwnie. Zdecydowanie polecamy rehabilitacje w wykonaniu Pani Ani.
Jesteśmy ogromnie wdzięczni za uratowanie aktywności naszego Tagusia.
Dziękujemy!

Sylwia i Łukasz

Jesteśmy właścicielami 12-letniego bulteriera, który od blisko 10 lat ma tylko trzy łapy.
Panią Anię poznaliśmy kilkanaście miesięcy temu i zdecydowaliśmy się na to, by poprosić Ją o regularną rehabilitację naszego bulika.
Pies był w nienajlepszej kondycji: przestawał wchodzić po schodach, łapy po bardzo krótkich dystansach odmawiały mu posłuszeństwa i często nawet po krótkich drzemkach wstawanie przysparzało mu bólu.

Regularne cotygodniowe godzinne sesje rehabilitacyjne z Panią Anią szybko zaczęły przynosić efekty. Początkowo była to krótka ulga, jaka następowała po jednodniowej przerwie, kiedy pies spał więcej niż zwykle. Z czasem pozytywny rezultat zaczął utrzymywać się coraz dłużej i bulik przestał mieć problemy z ‚zastaniem’ po spaniu, czy częstym przewracaniem się. Obecnie pies funkcjonuje nad wyraz dobrze, co również przejawia się jego lepszym samopoczuciem i humorem.

Polecamy rehabilitację u Pani Ani wszystkim właścicielom zwierzaków wymagających specjalistycznego wsparcia. Panią Anię cechuje wyjątkowa cierpliwość i troska o podopiecznego podczas każdego spotkania. Zastane mięśnie i stawy za sprawą zabiegów Pani Ani zyskują na sprawności, co w naszym przypadku, miało bardzo pozytywny wpływ na bulika – tak na jego mobilność, jak i samopoczucie. To działa!

Magda & Jerzyk

Sherlock to 4 letni Jack Russel, który potrzebował pomocy Pani Ani po operacji obu tylnych stawów biodrowych. Niestety zwyrodnienie było operacyjne jednakże z dużymi szansami na pełny powrót do zdrowia. Z udziałem Pani Ani obie nogi zostały przywrócone do pełnej sprawności a piesek praktycznie zapomniał już o wszelkich problemach. Biega, chodzi i wspina się po schodach bez najmniejszego problemu. Zajęcia z Pania Ania były bardzo ciekawe dla naszego pupila i po pewnym czasie zaczęły się mu bardzo podobać. Pomysły na urozmaicenie zabaw przekazywane przez Pania Anię były bardzo pomocne. Atmosfera na zajęciach była świetna. Wiele śmiesznych momentów zostanie nam w głowach i na filmach. Bardzo polecamy rehabilitację zwierzaków prowadzona przez Pania Anię – to osoba kochająca swoja pracę i podopiecznych.

Adam Piszczatowski